UWAGI O GRUPIE RZEŹBIARSKIEJ PIETÀ W KATEDRZE ŚW. STANISŁAWA I ŚW. WACŁAWA W ŚWIDNICY
ROMUALD KACZMAREK
Uniwersytet Wrocławski, Instytut Historii Sztuki (2017)
[fragmenty opracowania]
Monumentalna Pietà w dawnej farze w Świdnicy jest bez wątpienia jedną z czołowych przedstawicielek tego typu ikonograficznego w rzeźbie na Śląsku z czasu szeroko rozumianego „stylu pięknego” Jest wymieniana w szeregu opracowań traktujących o sztuce, w tym rzeźbie gotyckiej i o Pietach zarówno z perspektywy sztuki śląskiej, jak i środkowoeuropejskiej. […]
W dotychczasowej literaturze z zakresu historii sztuki, traktującej o Piecie świdnickiej, występują pewne stałe problemy i pytania wraz z próbami odpowiedzi na nie. Jednym z nich jest kwestia daty „1499” umieszczonej na barokowej podstawie grupy figuralnej. Właściwie od początku budziła ona wśród specjalistów wątpliwości jako wskazówka na datę wykonania. […]
Ponieważ już ponad sto lat temu rozpoznano przynależność rzeźby ze Świdnicy do nurtu stylowego początków XV wieku, to nieustannie zakłopotanie połączone z zainteresowaniem i próbą wyjaśnień wzbudzał umieszczony na jej podstawie (wykonanej z innego materiału i ewidentnie nie gotyckiej) napis z datą, wskazujący na późniejsze powstanie. Brzmi on „Origo hujus 1499 Imaginis est”. Zgodnie rozpoznawano barokową proweniencję podstawy, choć różnie ją datowano.
Historia
Omawiana Pietà jest jednym z nielicznych dzieł snycerki gotyckiej, które przetrwało z bogatego niegdyś wyposażenia świdnickiego kościoła parafialnego. Nie wiemy niestety, gdzie w jego wnętrzu była ustawiona w okresie między XV a końcem XVIII wieku. Sama fara należała w średniowieczu do największych i najbogatszych kościołów tego typu na Śląsku.
Świątynia ta, powstała zasadniczo w obrębie 2 i 3 tercji XIV stulecia, odzwierciedlała swą skalą i bogatym programem rzeźby architektonicznej pozycję i ambicje zrazu panujących na Świdnicy książąt, Bolka II świdnicko-jaworskiego i potem wdowy po nim, Agnieszki, a następnie także wspierających ich patronat patrycjuszy i mieszczan świdnickich. Przez cały ten okres fara pozostawała zarazem pod kościelnym patronatem klarysek wrocławskich, do których należało prawo obsady proboszcza.
W 1629 roku, po kilkudziesięcioletnim epizodzie protestanckim, kościół przekazano Towarzystwu Jezusowemu, które założyło też przy nim swoje kolegium. Niejako konsekwencją tego była postępująca intensywnie od około 1681 roku gruntowna barokizacja wnętrza, która pociągnęła za sobą usunięcie niemal całego ruchomego wyposażenia z epoki gotyku.
Z istotnych dzieł o charakterze kultowym przetrwały: pokaźna nastawa ołtarzowa z 1492 roku z główną sceną Zaśnięcia Panny Marii, znajdująca się na piętrze w relikwiowej kaplicy będącej pod zarządem bractwa Maryjnego, następnie otoczony kultem co najmniej od XVII wieku późnogotycki obraz tablicowy Matki Boskiej z Dzieciątkiem (ok. 1500), który w następnym stuleciu ujęto kunsztowną oprawą architektoniczno-rzeźbiarską ołtarza w kaplicy rzeźników, oraz właśnie Pietà.
Mimo że grupa Marii z ciałem Chrystusa to obiekt pokaźny i niewątpliwie skupiający na sobie uwagę wiernych, nie została zauważona przez wizytatorów biskupich w 1666/67 roku, choć wymienili oni wspomniany wyżej ołtarz Maryjny. Dla znającego dobrze Świdnicę Ephraima Naso, rektora tutejszej szkoły i potem burmistrza, godny wzmianki okazał się ponadto kultowy obraz Madonny, wówczas jeszcze nie w kaplicy, lecz wiszący na filarze w pobliżu kropielnicy i wejścia do kościoła. Niewątpliwie przyczyną były dokonujące się za jego sprawą cudowne wydarzenia, których opisy przytoczono „über dem Bildnisse (mit Blute überstrichen)”.
Natomiast zapewne najwcześniejsza, znana nam wzmianka na temat Piety pojawiła się dopiero pod koniec XVIII wieku. Jej autor, również świdniczanin, Johann Wilhelm Andreas Kosmann, pisząc o znajdującej się w kościele rzeźbie Piety skupił się w dużej mierze na opisie siły jej oddziaływania na „eine eifrige Katholikin”, którą zaobserwował przed figurą w trakcie żarliwej modlitwy. Samej rzeźbie poświęcił również kilka zdań, odnoszących się do jej usytuowania i wyglądu.
Rzeźba miała się znajdować na ołtarzu garncarzy czy też garncarza (Töpfersaltar), a właściwie opis utożsamia ten ołtarz z samą rzeźbą. Taki ołtarz nie jest niestety znany z żadnych wcześniejszych źródeł ani późniejszych opracowań, nie wiemy też, gdzie był usytuowany. Dalej następuje opis: “Ołtarz ten jest dziełem miejscowego garncarza o nazwisku Wünsch, który wykonał go z samej gliny, ukazał na nim Matkę Marię z ciałem Chrystusa w niezwykłej wielkości i ustawił w tym kościele. Jest on w swoim rodzaju prawdziwym majstersztykiem; wybladłe ciało Chrystusa, jego oblicze wyrażające świętą niewinność, najwyższy smutek Matki, jej boleść z powodu niesprawiedliwości jej własnej nacji, wreszcie potok łez, który toczy się z jej oczu, to wszystko (…) co także u nie-katolików znajduje tu siła wyobraźni, skłania każdą uważną osobę do słodkiej, z rozkoszą powiązanej melancholii”.
Mimo że historia powstania rzeźby brzmi raczej fantastycznie, wydaje się, że musi chodzić o interesującą nas gotycką Pietę. Nic bowiem nie wiadomo o istnieniu kiedykolwiek w tym kościele innej niezwykle wielkiej („in ungewöhnlicher Größe”) grupy rzeźbiarskiej o tym temacie. Autor opisu należał do osób wykształconych, był nauczycielem w świdnickim liceum, a także członkiem stowarzyszenia naukowo-literackiego w Marburgu nad Lahnem. Co ciekawe, można potwierdzić istnienie w Świdnicy w 3 ćwierci XVIII stulecia osoby garncarza Wunscha (vel Wünscha). Otóż, gdy w 1776 roku w związku z likwidacją kolegium jezuickiego zniesionego edyktem królewskim dokonywano rozliczeń jego aktywów i pasywów, wśród osób, którym jezuici winni byli różne sumy znalazł się wymieniony mistrz garncarski Wunsch z kwotą 900 talarów. Nie wiadomo czego dotyczył ten dług, mogły to być różne prace lub dostarczone jezuitom wyroby. Jednak w związku z niejasną informacją przekazaną przez Kosmanna można przypuszczać, że garncarz okazjonalnie przyjmował też inne zlecenia. W przypadku Piety jego zaangażowanie i inicjatywę związaną z tą rzeźbą potwierdzają kolejne lokalne doniesienia kronikarskie.
W 1830 roku Franz Görlich, świdnicki ksiądz, w druku uświetniającym jubileusz 500-lecia fary pisał, że pod koniec okresu, w którym kościół przez 14 lat nie pełnił funkcji sakralnych i użytkowany był jako magazyn przez rząd pruski, garncarz Wunsch wyrobił z gliny w 1772 roku Matkę Boską trzymającą Zbawiciela na kolanach. Dodał, że Wunsch został pochowany przed „tym ołtarzem”. Trzykrotne powtórzenie tych informacji, zawierających nieco zróżnicowane, ale prawdopodobne szczegóły i nieduża odległość czasowa pierwszej z nich od opisywanego faktu nakazuje nie traktować ich jako wymysłu czy legendy. Kościół farny, co podkreślają kroniki, stał przez 14 lat nieużytkowany liturgicznie do 1772/73 roku, pełniąc w trakcie i po III wojnie śląskiej funkcję magazynu. W tym czasie nie było też w mieście jezuitów, którym nakazano opuszczenie kolegium w 1758 roku. Zgodnie podkreśla się opłakany stan kościoła, wymagający poważnych napraw. W takiej sytuacji pobożna inicjatywa rzemieślnika garncarskiego, mająca na celu odnowienie (nie wykonanie!) istniejącej starej rzeźby dewocyjnej zyskuje na prawdopodobieństwie. Znając dzisiejszy stan rzeźby i wyniki prac konserwatorskich, które nie wykazały żadnych uzupełnień wykonanych w glinie, można wyrazić przypuszczenie, że wytworem garncarza, powstałym w 1772 roku najprawdopodobniej jest późnobarokowa w formach podstawa Piety z cytowaną wyżej inskrypcją. Jej sarkofagowy kształt, wolutowo ujęte narożniki, krój pisma, a przede wszystkim typ ulistnionych gałązek i umieszczony centralnie ornament o charakterze rocaille bardzo dobrze pasują stylowo do rzemieślniczej roboty lat 70. XVIII wieku.
Zapewne usytuowanie tego „ołtarza”, tworzonego przez ceglaną, otynkowaną podmurówkę o wysokości około 1,2 m z grupą Pietà ustawioną na opisanej podstawie, nie zmieniło się w przeciągu następnego stulecia. Można więc zakładać, że co najmniej od około 1772 roku znajdował się on w pierwszym od zachodu przęśle północnej nawy, przy ścianie północnej pod oknem, co poświadczają opisy wnętrza oraz fotografie z końca XIX i początków XX wieku. Fotografie te dają nam też informację o zmianach następujących w sposobie oprawy Piety.
Najstarsza z nich, sprzed 1903 roku, ukazuje figurę w ażurowym, neogotyckim obramowaniu, z tłem malowanym we wzór brokatowej tkaniny, którą zamykał od góry napis z wezwaniem z litanii loretańskiej „Ora pro nobis mater (…)”. Na fotografii widać ówczesną polichromię Piety z płaszczem pokrytym gwiazdami i jego krawędziami ozdobionymi pasem arkadek ze stylizowanymi kwiatami. Ten stan można wiązać z restauracją rzeźby ukończoną w 1870 roku z inicjatywy proboszcza Hugona Simona (1865–1897).
W ramach następnej renowacji wnętrza w latach 1907–1909 wymieniono tło obramowania, zastępując je malowanym ornamentem z przecinających się okręgów z umieszczonymi naprzemiennie w nich stylizowanymi, zwieńczonymi krzyżami znakami Α i Ω. Pietà otrzymała wówczas nową polichromię w intensywniejszych kolorach i bez ornamentów. Prace przeprowadzał wrocławski malarz i konserwator A. Baecker. Usunięcie neogotyckiej ramy musiało nastąpić w latach 60. XX wieku.
Na obecne miejsce w nawie południowej rzeźba wraz z podstawą przeniesiona została po konserwacji w 2002 roku. […] Była to pierwsza kompleksowa konserwacja tego zabytku, po której zdecydowano się również na zmianę jego umiejscowienia w kościele z uwagi na niekorzystne warunki w dotychczasowym miejscu ustawienia w północnej nawie.
Pietà to pokaźna rzeźba o zbliżonej wysokości i szerokości około 180 cm i głębokości maksymalnej około 50 cm. Przeprowadzone badania pozwoliły na ustalenie materiału, konstrukcji i technologii wykonania rzeźby wraz z pokrywającą ją polichromią. Zasadnicza część grupy figuralnej została wykonana w klocu drewna lipowego. […]
Zidentyfikowano dwie warstwy malarskie, które najpewniej pochodzą z epoki gotyku. Pierwsza z nich łączona jest z czasem powstania rzeźby, druga z jej renowacją, najpewniej z 1499 roku. Pierwsza polichromia nie zachowała się wystarczająco dobrze, w związku z tym zdecydowano się na tylko częściowe jej odsłonięcie (złocenia krawędzi, suknia Marii) i prezentację drugiej warstwy chronologicznej. […] Po upływie niecałych stu lat od wykonania rzeźby i polichromii zdecydowano się na całkowitą zmianę jej kolorystyki. Stan dzieła wymagał dodatkowych zabiegów wzmacniających. Najpewniej pod wpływem zmian temperatury i wilgotności pojawiły się szczeliny w miejscach połączeń poszczególnych części rzeźby. […] Wykonanie tych napraw i drugiej warstwy polichromii można z dużą pewnością umieszczać w roku 1499. Taka data zaopatrzona w inskrypcję została bowiem dwukrotnie wymalowana wewnątrz wydrążenia w figurze. Na podstawie załączonych do dokumentacji konserwatorskiej fotografii możemy te napisy, namalowane dosyć szerokim pędzlem i dotąd nieodczytane, odczytać jak poniżej.
1) w wysklepieniu wydrążenia: „1499 verneuet [odnowiony]”
2) w wydrążeniu, z boku, po lewej stronie, na wysokości biodra Marii i górnej partii siedziska tronu, pionowo, z góry na dół: „das pild ist verneuet / jm neun und neunzigsten jar / ·1·4·9·9·”.
Jak widać na fotografii, data w drugiej inskrypcji jest lekko obcięta w wyniku jakiejś późniejszej ingerencji, polegającej na wyrównaniu (?) zniszczonych partii tylnych krawędzi figury. To działanie oraz położenie kolejnej warstwy malarskiej należałoby wiązać z opisaną wyżej jakąś formą renowacji figury w związku z jej nową aranżacją w 1772 roku.
Podsumowanie
Dzięki przeprowadzonej [w 2002 roku] konserwacji Piety uzyskaliśmy szereg informacji, które pozwoliły wyjaśnić niektóre zagadkowe lub sporne kwestie, różnie dotąd interpretowane. Przede wszystkim należy odrzucić wszelkie spekulacje na temat prawdziwej daty powstania „ukrytej” niejako w domniemanej błędnie przepisanej dacie w inskrypcji na barokowej podstawie. Umieszczony tam rok „1499” może być odtąd traktowany wyłącznie jako powtórzenie informacji o renowacji rzeźby („ten obraz został odnowiony w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku/·1·4·9·9·”), którą wymalowano wewnątrz wydrążenia w plecach figury. […]
Niezwykła, żeby nie powiedzieć potężna, ponadnaturalna skala rzeźby jest w szerokim okresie stylu pięknego bezprecedensowa. Zbliżone wysokością są natomiast główne Piety czternastowieczne ze schodkowo ułożonym ciałem Chrystusa (Salmdorf 186 cm; Straubing 185 cm; Veste Coburg 175 cm; Jihlava 167 cm; Lubiąż 162 cm). Wrocławska Pietà z kościoła Panny Marii (wys. 149 cm) i gdańska z kaplicy św. Rajnolda w kościele Mariackim (wys. 145 cm) stanowią niewątpliwie zdecydowane wyjątki wśród kamiennych Piet okresu pięknego stylu, ale są i tak „o głowę” niższe niż świdnicka. Wszystkie wymienione wielkie czternastowieczne grupy Pietà charakteryzuje kompozycja z dramatycznym gestem bezwładnie zwisającej prawicy Chrystusa. […]
Mistrz Piety ze Świdnicy, wykształcony z pewnością w okresie już ukształtowanego stylu pięknego, sięgnął niejako ponad mistrzowskimi i podziwianymi przez współczesnych Pięknymi Pietami tego czasu do modelu Piety mistycznej. […]
Pełen tekst opracowania: Uwagi_o_grupie_rzezbiarskiej_Pieta_w_katedrze
Opracowanie dostępne jest na stronie: https://www.academia.edu/43541457/

- Trzy rzeźby w typie Pieta z kościołów w Świdnicy, Wrocławiu i Lubece – karta nr 6 z albumu „Die Denkmäler der Deutschen Bildhauerkunst” (wyd. po 1872) www.zbiory.mnk.pl
- Świdnicka Pieta (ok. 1830)
- Świdnicka Pieta (ok. 1840)
- Świdnicka Pieta (po 1842)
- Pietà z ok. 1420-1430, ceramiczna podstawa z 1772 – fotografia współczesna
- Pieta – fotografia z opracowania Romualda Kaczmarka
- Pieta – fotografia z opracowania Romualda Kaczmarka
- Pieta – fotografia z opracowania Romualda Kaczmarka
- Pieta, głowa Madonny – fotografia z opracowania Romualda Kaczmarka
- Pieta, postać Chrystusa – fotografia z opracowania Romualda Kaczmarka
- Pieta, głowa Chrystusa – fotografia z opracowania Romualda Kaczmarka
- Wydrążone odwrocie Piety z katedry w Świdnicy – fotografia z opracowania Romualda Kaczmarka
- Pieta, inskrypcja wewnątrz górnej partii wydrążenia – fotografia z opracowania Romualda Kaczmarka
- Pieta, inskrypcja wewnątrz dolnej partii wydrążenia – fotografia z opracowania Romualda Kaczmarka
- Gotycka Pieta z ok. 1420–1430 roku (fot. 2025)
- Gotycka Pieta z ok. 1420–1430 roku – głowa Madonny (fot. 2025)















